Pojawiły się komplikacje ze strony urzędu celnego i skarbowego
Udało mi się zrobić sobie przerwę w całej tej zabawie i jednocześnie dogrzać trochę kości w cieplejszych regionach. 2 tygodnie na Krecie i plaże jak ta poniżej, wpłynęły bardzo pozytywnie na moje postrzeganie sprawy :)

Niestety powrót do deszczowego i zimnego Wrocławia szybko sprowadził mnie na ziemię. Zatem do roboty - szkoda czasu, wszak Boże Narodzenie za pasem i trzeba rodzinie prezenty sprawić :)
Po tym jak mój znajomy (Wojtek) wziął ode mnie wszystkie papiery od Galanta wraz z pełnomocnictwem do reprezentowania mnie, spotkał się ze kumplami z urzędu celnego i skarbówki. Okazało się, że oprócz problemów natury mechaniczno/lekierniczo/pochodzeniowej samochodu istnieją również przeszkody prawne z felernym Galantem. Nie mogę w tej chwili za wiele powiedziec w tym temacie, pewne jest jednak to, że będą kary. Trudno - zapłacimy. Przecież to i tak pokryje prędzej czy później Pan R. :)
tagi: galant to szrot, mitsubishi szrot, sprawy celno-skarbowe, szrot mitshubishi, szrot mitsubishi, szrot mitsubishi galant, szroty mitsubishi